Dodaj do ulubionych GP Studio

Teksty

Pewien Żyd chciał się ochrzcić...

 

"Pewien Żyd chciał się ochrzcić. Zgłosił się więc do proboszcza. Ten ucieszył się niezmiernie. Będzie mógł pochwalić się biskupowi, osiągnięciem w swojej pracy duszpasterskiej. Lecz Żyd zwrócił się do niego:
- Przyjmę chrzest, ale najpierw muszę zobaczyć Rzym.
- Dobrze - odpowiedział ze smutkiem w głosie proboszcz, gdyż były to czasy, że niezbyt moralnie żyło duchowieństwo w Rzym.
Mijały dni smutnego oczekiwania na powrót katechumena z Rzymu. Nadszedł w końcu ten dzień. Żyd stawił się u proboszcza i już od progu plebani krzyczy:
- Proboszczu, ja się chrzczę! I to jak najszybciej.
- Dlaczego - pyta proboszcz
- Bo jeżeli przy takim bałaganie ten Kościół jeszcze stoi, to rzeczywiście musi z nim być moc boża." [zasłyszane]

Kościół bez Ducha Świętego, bez Jego działalności już dawno by upadł, gdyż tworzą Go zwykli ludzie.